«

»

Mar 09 1987

Jestem wesołą pesymistką (Rok 1987)

Echo Krakowa, 09 marca 1987 roku

…powiedziała nam tuż po konkursie nowo wybrana Miss Małopolski Iwona Szarek. Zdystansowała 39 koleżanek, które brały udział w tegorocznych regionalnych eliminacjach, organizowanych przez Estradę i Alma-Art.

Gorąca atmosfera panowała w SCK „Rotunda” już od godziny 12.00, kiedy rozpoczęły się kosmetyczne i fryzjerskie przygotowania. Po sali „fruwały” szczotki, grzebienie, szminki, pudry, klipsy i korale… A wszystko po to, by o godz. 17.00 zachwycić publiczność i oczarować jurorów (w tym takiego znawcę kobiet, jak Bronisław Cieślak). Również od godz.12.00 kandydatkami na Miss zajęła się pani choreograf -książki na głowę i idziemy tak, by nie spadły.

Pierwszy spacer po scenie, już przed jurorami. Nikt się nie potknął, nikt nie upadł. Dziewczęta prezentowały się jeszcze w sukienkach.
Następnie jury dokonało wstępnej selekcji. Przed tymi, które przeszły przez sito męskich spojrzeń – trudniejsze zadanie – taki sam spacer, ale już w kostiumach kąpielowych. Na sali coraz gorętsza atmosfera. W przerwach chwila oddechu przy jazzie i piosenkach Danuty Błażejczyk.

I wreszcie konferansjerzy Artur Bober i Marcin Daniec wywołują najpiękniejsze. Na scenę wchodzą cztery panie: Diana Brzezicka, Agata Dutkiewicz, Joanna Pudłowska, Bożena Radziszewska – nie zdobyły korony, ale pojadą wraz z miss i dwiema wicemiss na ogólnopolskie eliminacje. Bronisław Cieślak, rzecznik prasowy jury zawiesza głos i po chwili znamy już te naj…
Wicemiss zostały: Roma Kałwa i Ewa Pałka. Jeszcze chwila emocji i na scenę wchodzi Miss Małopolski, mieszkanka Skawiny Iwona Szarek. Oto wymiary nowej Miss – wzrost 170 cm, biust 88 cm, pas 60 cm, biodra 90 cm, lat 20.

Tuż po wyborach powiedziała nam: „Jestem zakochana, mam chłopca, chcieliśmy się w tym roku pobrać. Cóż, trzeba będzie to odłożyć; myślę, że będzie dla mnie wyrozumiały. Z  zawody jestem fotografem, lubię zwłaszcza zdjęcia w plenerze i akty, a prywatnie jestem wesołą pesymistką… Do startu w wyborach namówił mnie mój chłopak.
-Czy malujesz się na co dzień?
-Nie i źle się czuję z ostrym makijażem, dlatego krępował mnie trochę i byłam onieśmielona.
-Twój znak zodiaku – Strzelec.
-Ulubiona aktorka – Brigitte Bardot.
-Ulubiony aktor – Bronisław Cieślak.
-Ulubione rozrywki – Sport i muzyka heavy metal”.
Dyrektor Estrady, przewodniczący jury Włodzimierz Gawroński: „Zwyciężyła typowa młoda polska – blondynka. Myślę, że nowa Miss ma duże szanse w dalszych eliminacjach. Była bardzo naturalna, trochę speszona, co dodawało jej jeszcze uroku. Jury było jednomyślne”.
Miss oprócz korony otrzymała zaproszenie na wycieczkę zagraniczną z „Almaturem”, ale nie mogliśmy dowiedzieć się dokąd. (kk)